Bank awizujący akredytywę i jego obowiązki

 In ABC akredytywy

Każda akredytywa dokumentowa po jej wystawieniu przez bank otwierający musi być dostarczona wskazanemu w niej beneficjentowi. Beneficjent, aby mógł spełnić warunki i postanowienia akredytywy musi zapoznać się z jej treścią i ocenić czy została wystawiona zgodnie z ustaleniami kontraktu zawartego z kupującym (zleceniodawcą) i zarazem czy jest on w stanie spełnić wymagania tak otwartej akredytywy.

W związku z tym kupujący wypełniając zlecenie otwarcia akredytywy jest zobowiązany wskazać bank, który dokona awizacji akredytywy jej beneficjentowi. Jest to bank pośredniczący, mający na ogół siedzibę w kraju beneficjenta, dlatego beneficjent na ogół wskazuje jego nazwę i adres zleceniodawcy. Zdarza się jednak, iż bank zleceniodawcy nie jest korespondentem wskazanego banku i wówczas występuje potrzeba znalezienia banku, który będzie zarówno korespondentem banku otwierającego jak i banku beneficjenta. Jest to tzw. wtórny bank awizujący. Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że nie zawsze tak było. W epoce akredytyw papierowych, które niekiedy miały charakter papierów wartościowych (jako akredytywy pieniężne obiegowe), były one dostarczane bezpośrednio do beneficjenta przez bank otwierający. Obecnie taka możliwość występuje dość rzadko i tylko w ramach akredytywy bezpośredniej (straight letter of credit). Funkcja banku awizującego (jeśli nie jest on bankiem potwierdzającym akredytywę), sprowadza się więc jedynie do awizacji akredytywy jej beneficjentowi, najczęściej za pośrednictwem komunikatu SWIFT MT 700.

Oznacza to, że nie zaciąga on jakiegokolwiek zobowiązania do honorowania lub negocjowania, natomiast jeśli akredytywa przewiduje zmianę to taka zmiana musi być awizowana beneficjentowi przez ten sam bank.

Obowiązki banku otwierającego znalazły odbicie we wszystkich dotychczasowych wersjach Jednolitych Zasad i Praktyki dotyczących akredytyw dokumentowych (UCP) opracowanych przez Międzynarodową Izbę Handlową w Paryżu (ICC). Niemniej wcześniejsze wersje:

1933 r. (Brochure 82, art.6),
1951 r. (Brochure 151, art. 6),
1962 r. (Brochure 222, art. 3 akapit 2),
1974 r. (Publication No. 290, art. 3b)
1983 r. (Publication No. 400, art. 8) – ujmowały te obowiązki w sposób bardzo lakoniczny. Najlepiej ilustruje to wspomniany już art. 8 UCP 400, który brzmiał następująco:

„Akredytywa może być awizowana beneficjentowi za pośrednictwem innego banku (banku awizującego) bez zobowiązania (without engagement) ze strony banku awizującego, lecz bank ten dołoży rozsądnych starań, aby sprawdzić na podstawie cech zewnętrznych autentyczność awizowanej przez siebie akredytywy”.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że wersja UCP 400 pojawiła się w początkowym okresie funkcjonowania systemu SWIFT, który powstał w 1973 r., ale praktyczne działanie rozpoczął w 1977 r. i to w bardzo ograniczonej formie. Problem związany z ustaleniem autentyczności akredytywy był rozwiązywany przez bank awizujący na podstawie posiadanych przezeń tzw. dokumentów kontrolnych banku otwierającego, tj. jego księgi podpisów, kodowanego klucza telegraficznego i dopiero od niedawna klucza swiftowego.  Istota tego problemu tkwiła bowiem w braku bezpośredniego kontaktu między bankami. Toteż przesłanie akredytywy do banku awizującego, który jest pozbawiony możliwości sprawdzenia jej autentyczności, powoduje komplikację o charakterze technicznym. Skutkuje to bowiem podważeniem sprawności funkcjonowania banku, który otwiera akredytywę.

Kolejny krok w kierunku ograniczenia negatywnych skutków wspomnianego problemu, został uczyniony po wejściu w życie UCP 500. Art. 7 tej regulacji był w punkcie (a) identyczny z treścią art. 8 UCP 400 z tą jednak różnicą, iż w ostatnim zdaniu stwierdzał:

„Jeżeli bank nie zdecyduje się awizować akredytywy, musi niezwłocznie poinformować o tym fakcie bank otwierający”.

Ponadto wspomniany art. 7 UCP 500 zawierał również punkt (b), który rozszerzał zakres obowiązków banku awizującego o te, które wcześniej nie były brane pod uwagę:

„Jeżeli bank awizujący nie może ustalić, na podstawie cech zewnętrznych, autentyczności musi niezwłocznie poinformować bank, od którego (jak się wydaje) otrzymał instrukcje, że nie jest w stanie ustalić autentyczności akredytywy i jeżeli zdecydował się dokonać awizowania akredytywy, musi poinformować beneficjenta, że nie był w stanie ustalić autentyczności akredytywy”.

Jak widać z powyższego, bankowi awizującemu przypadł dodatkowy obowiązek, który wcześniej nie występował – mianowicie informowania banku, z którego otrzymał akredytywę o podejmowanych przez siebie czynnościach. Celem było określenie odpowiedzialności banku awizującego również wtedy, gdy nie był on zdolny do ustalenia „oczywistej autentyczności” akredytywy. W związku z tym, gdy bank awizujący nie był przygotowany do awizowania akredytywy musiał powiadomić bank otwierający o swej niezdolności do poświadczenia autentyczności akredytywy. Natomiast, jeśli zdecydował się awizować beneficjentowi akredytywę niesprawdzoną pod względem jej autentyczności musiał wówczas poinformować go, iż nie dysponuje możliwościami, aby w sposób bezsporny ustalić autentyczność akredytywy.

Określenie „niezwłocznie” zostało przy tym przyjęte również w odniesieniu do czasu, w którym bank awizujący miał obowiązek awizować bankowi otwierającemu swoją niemożność w zakresie ustalenia autentyczności akredytywy. Należy dodać, iż grupa robocza Komisji Bankowej ICC, która przygotowała UCP 500, sprzeciwiła się próbie określenia w sposób wyraźny jak długi ma to być czas. Uznano wówczas, że przy wyraźnym określeniu długości okresu przewidywanego na stosowne powiadomienie, mogą wyłonić się w trakcie jego trwania, pewne nieprzewidziane trudności uniemożliwiające dotrzymanie ściśle ustalonego z góry terminu.

Kolejnym zagadnieniem, które analizowano, była dokładność awiza. Postulowano, iż w wypadku istnienia jednomyślnej zgody, co do zasady, że bank nie jest zobowiązany do awizowania akredytywy, to nie dotyczy to odpowiedzialności banku awizującego za dokładność jego awiza gdyby ten zdecydował się awizować akredytywę. Jednakże po wnikliwej dyskusji uznano, że warunek wyraźnie precyzuje odpowiedzialność banku awizującego za dokładność i staranność w przygotowaniu i przesłaniu awiza, nie zostanie przyjęty, jako obowiązujący.

Przedmiotem rozważań był także problem sprawdzenia autentyczności środków łączności za pośrednictwem, których dokonywane jest przesyłanie informacji między bankami, w tym m.in. awizowanie akredytywy. Postanowiono jednak nie uwzględnić go w UCP gdyż uznano, że o rozstrzygnięciu kwestii – unikać czy nie unikać niepoświadczonych komunikatów – powinny decydować same banki.

Powyższe niedostatki oraz ich praktyczne skutki spowodowały potrzebę szczegółowej analizy roli i znaczenia banku awizującego, co zaowocowało przyjęciem nowej i bardziej przejrzystej formy w odniesieniu do pełnionych przezeń obowiązków.

Znalazło to odbicie w bieżącej wersji UCP 600 z 2007 r. Przede wszystkim wprowadzono definicję banku awizującego (art. 2 akapit 1). Obowiązki banku sformułowane zostały w art. 9, który stanowi konsolidację art. 7 i art. 11(b) według UCP 500, ale w postaci znacząco rozbudowanej, podobnie jak ma to miejsce w odniesieniu do art. 7 (Zobowiązanie banku otwierającego) i art. 8 (Zobowiązanie banku potwierdzającego) UCP 600.

W art. 9, w jego obecnej postaci nie występuje już pojęcie „without engagement”, pojawiające się we wszystkich poprzednich wersjach UCP. Zostało ono zastąpione bardziej wyrazistą formą – „without any undertakingart. 9(a). Zmianie uległa również koncepcja „reasonable care” w odniesieniu do sprawdzania oczywistej autentyczności awiza akredytywy lub zmiany do niej. Wprowadzona została ponadto zasada dokładności awiza, co łącznie zostało wyrażone w punkcie (b) artykułu w postaci zapisu:

„Przez awizowanie akredytywy lub zmiany bank awizujący poświadcza, że sprawdził oczywistą autentyczność akredytywy lub zmiany oraz, że zawiadomienie dokładnie odzwierciedla ustalenia i warunki otrzymanej akredytywy lub zmiany”.

Natomiast zupełne novum stanowi wprowadzenie pojęcia wtórnego banku awizującego, ujęte w punkcie (c) omawianego artykułu:

„Bank awizujący może korzystać z usług innego banku („wtórnego banku awizującego”), aby awizować beneficjentowi akredytywę i każdą zmianę. Przez awizowanie akredytywy lub zmiany wtórny bank awizujący poświadcza, że stwierdził oczywistą autentyczność otrzymanego zawiadomienia oraz, że jego zawiadomienie dokładnie odzwierciedla ustalenia i warunki otrzymanej akredytywy lub zmiany”.

Ponadto, sformułowany w sposób ogólny warunek zawarty w punkcie (b) art. 11 UCP 500, został włączony do treści art. 9 UCP 600 w postaci punktu (d) o treści następującej:

„Bank korzystający z usług banku awizującego lub wtórnego banku awizującego w celu awizowania akredytywy musi korzystać z usług tego samego banku do awizowania każdej zmiany do tej akredytywy”.

Podobnie w kwestiach dotyczących nie podjęcia przez bank awizujący decyzji o awizowaniu akredytywy lub zmiany jej beneficjentowi, bądź niemożności ustalenia autentyczności akredytywy, które to kwestie były wyrażone w sposób ogólny w art. 7(b) UCP 500 – to w art. 9 UCP 600 zostały zawarte odpowiednio w punkcie (e) i (f). Ich konstrukcja została rozbudowana i doprecyzowana w zakresie stosownych obowiązków w porównaniu z wersją UCP 500 i wszystkimi poprzednimi wersjami.

e)   „Jeżeli bank zostanie poproszony o awizowanie akredytywy lub zmiany, lecz nie zdecyduje się tego zrobić, musi niezwłocznie poinformować o tym bank, od którego otrzymał akredytywę, zmianę lub zawiadomienie.
f)   Jeżeli bank otrzymał zlecenie awizowania akredytywy lub zmiany, lecz nie może stwierdzić oczywistej autentyczności akredytywy, zmiany lub zawiadomienia, musi niezwłocznie poinformować o tym bank, od którego wydają się pochodzić otrzymane instrukcje. Jeżeli bank awizujący lub wtórny bank awizujący zdecyduje się, pomimo wątpliwości, na awizowanie akredytywy lub zmiany, musi poinformować beneficjenta lub wtórny bank awizujący, że nie był w stanie stwierdzić oczywistej autentyczności akredytywy, zmiany lub zawiadomienia”.

Podsumowując powyższe rozważania warto postawić pytanie, na czym polega wymowa wprowadzanych zmian i w jakim zakresie ułatwiają one prawidłową interpretację zobowiązania banku awizującego ?

Po pierwsze, odnosząc się do kwestii zasygnalizowanej w punkcie (a) art. 9, o czym była mowa wyżej, uzyskaliśmy zdecydowanie lepszą możliwość odróżnienia zobowiązania banku otwierającego od zobowiązania banku awizującego w kontekście faktu, że ten drugi nie ma obowiązku honorowania, czyli zgodnie z art. 2 UCP 600:

a)   Zapłaty za okazaniem dokumentów,
b)   Podjęcia zobowiązania zapłaty w terminie odroczonym i zapłaty w terminie wymagalności,
c)   Akceptacji weksla trasowanego („traty”) ciągnionego przez beneficjenta i zapłaty za niego w terminie płatności, lub negocjowania, czyli nabycia przez bank wyznaczony weksli trasowanych i/lub dokumentów w ramach zgodnej prezentacji. Stanowi to, bowiem zawsze zobowiązanie banku otwierającego.

Po drugie, rozpatrując kwestię zawartą w punkcie (b) art. 9, można zauważyć, że bankowi awizującemu została przypisana dwojaka odpowiedzialność w zakresie:

  1. Sprawdzenia oczywistej autentyczności akredytywy lub zmiany,
  2. Dokładności jego zawiadomienia przeznaczonego dla beneficjenta, iż odzwierciedla ono w pełni ustalenia i warunki otrzymanej (z banku otwierającego) akredytywy lub zmiany.

Takie podejście wyeliminowało, zatem wszystkie niejasności i niedomówienia istniejące, co do tego w UCP 500.

Po trzecie, w kontekście punktu (c) art. 9, wprowadzenie po raz pierwszy wtórnego banku awizującego ukazało zarazem jego rolę, jako banku całkowicie zrównanego w swym zobowiązaniu z pierwotnym bankiem awizującym. Oznacza to, że jego obowiązkiem wobec beneficjenta jest stwierdzenie oczywistej autentyczności akredytywy lub zmiany na podstawie otrzymanego zawiadomienia z pierwotnego banku awizującego praz, że jego własne zawiadomienie odzwierciedla ustalenia i warunki otrzymanej akredytywy lub zmiany.

Na zakończenie powyższych rozważań nad rolą i obowiązkami banku awizującego poddajmy analizie następujący przypadek praktyczny.

Bank awizujący otrzymał komunikat MT 799 z banku otwierającego akredytywę, dotyczący poprawki do akredytywy. Początkujący, w problematyce akredytywy, pracownik banku awizującego postawił w związku z tym następujące pytania:

  1. Skoro chodzi o poprawkę (korekta) a nie o zmianę, to czy beneficjent będzie potrzebował oryginału MT 799 ?
  2. Czy zatem potrzebny jest podpis i pieczęć na komunikacie MT 799, poświadczający, że korekta jest awizowana przez nasz bank ?

Udzielając odpowiedzi na postawione pytania należy zauważyć, że komunikat swiftowy MT 799 nosi nazwę Free Format Message i stosowany jest przez instytucje finansowe (banki) w celu wysyłania i otrzymywania informacji, do czego inne komunikaty SWIFT nie są dostosowane. Do przekazu wspomnianych informacji służy pole :  79  : Narrative.

Odpowiedź na pytanie 1):

Niezależnie od tego czy chodzi o korektę czy zmianę (pomimo użycia określenia poprawka należy pamiętać, że ona coś modyfikuje) to musi być ona awizowana beneficjentowi w taki sam sposób jak akredytywa lub zmiana.

Odpowiedź na pytanie 2):

Rozważmy problem następująco, mianowicie: komunikat MT 799 dotyczył np. korekty pola  :  45 A  : Description of Goods and/or Services, to jeśli początkowo towary zostały określone słowem PANS a po korekcie PANTS, beneficjent prezentuje dokumenty innemu bankowi z uwzględnieniem poprawki. Ów bank nie będzie zapewne negocjował dokumentów na podstawie kopii MT 799, lecz będzie wymagał komunikatu w formie stwierdzającej jego oczywistą autentyczność. Przy okazji należy dodać, iż tego rodzaju usterkę można uznać za mniej istotną, którą można w ten sposób skorygować, lecz gdyby rzecz dotyczyła niepoprawnie podanej nazwy np. beneficjenta, czy zleceniodawcy, kwoty, bazy dostawy, itp., to wymaga to wystawienia przez bank otwierający zmiany akredytywy w postaci komunikatu MT 707.

Taki komunikat, zgodnie z wykładnią art. 10 (a) UCP 600, aby mógł być wysłany prze bank otwierający do banku awizującego wymaga zaaprobowania zmiany zawartej w polu  :  79  : Narrative MT 707, przez bank otwierający, bank potwierdzający jeżeli występuje (w takim wypadku może być nim bank awizujący jeśli wyrazi zgodę) oraz beneficjenta.

 

Andrzej Blajer
© Copyright by Andrzej Blajer

Recommended Posts

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Napisz do nas!

Napisz do nas a skontaktujemy się z Tobą najszybciej jak to możliwe.

Start typing and press Enter to search