Akredytywa dokumentowa – kłopotliwe praktyki (cz. III)

 In ABC akredytywy

Trzecia i zarazem ostatnia część cyklu poświęconego kłopotliwym praktykom w obszarze akredytyw dokumentowych, dotyczy aspektu związanego ze stosowaniem w sposób zamierzony klauzul z wprowadzenia, których strona dokonująca tej czynności, spodziewa się uzyskania określonej korzyści, kosztem drugiej.

Dodajmy, że chodzi o złe praktyki, które mają przynieść jednostronną i nienależną korzyść stronie celowo wprowadzającej do treści akredytywy, klauzulę o takim charakterze.

Biorąc pod uwagę fakt, że nie jest to zjawisko rzadkie, warto przyjrzeć się bliżej problemowi, który mógłby nam jako beneficjentom akredytywy przysporzyć niepotrzebnych komplikacji jak również strat finansowych.

Poniżej przedstawiam konkretne przykłady takich złych praktyk, które znajdują wyraz w treści klauzul umieszczanych w akredytywach.

  1. „Documents Negotiated/Forwarded for payment by a party other than our nominated correspondent, shall be treated as discrepant and shall be handled as approval/collection documents”.

Tak sformułowana klauzula pozbawia beneficjenta przysługującego mu prawa prezentacji dokumentów bezpośrednio do banku otwierającego akredytywę. Jest to sprzeczne z treścią art. 7 (a) UCP 600, który zezwala beneficjentowi na prezentację w banku wyznaczonym lub otwierającym. Bank otwierający musi honorować prezentację dokumentów, jeżeli spełnione są warunki zawarte w punkcie (a. I.) wspomnianego artykułu.

Bank otwierający nie ma prawa traktować dokumentów tak jak w przypadku inkasa dokumentowego. Jeżeli dokumenty prezentowane w ramach akredytywy akceptacyjnej lub z odroczoną płatnością, zostaną przez bank otwierający potraktowane, jako inkaso zgodnie z Jednolitymi Zasadami dotyczącymi Inkasa (URC 522), ów bank skutecznie wycofa swoje zobowiązanie do dokonania zapłaty w dacie płatności akredytywy.

Pytanie, które pojawia się w takich wypadkach jest następujące – kto ponosi ryzyko? Czy ponosi je bank otwierający, czy bank, który podjął się negocjacji bez upoważnienia? Bank niewyznaczony do negocjacji może dokonać zapłaty za niezgodne dokumenty, jeżeli akredytywa jest przedmiotem zmiany, która została zaakceptowana przez beneficjenta, lecz nie została zaprezentowana zgodnie z akredytywą oryginalną.

Dodatkowo, termin ważności może być skrócony ze względu na miejsce wygaśnięcia akredytywy i będzie liczony od miejsca siedziby beneficjenta do siedziby banku otwierającego. Jeżeli dokumenty  w trakcie takiej procedury zostaną zagubione, to beneficjent lub bank niewyznaczony do negocjacji, nie otrzymają zapłaty.

  1. “Documents forwarded for approval or payment without indicating the discrepancies shall be treated as collection documents without any liability as per art. 16 UCP 600 on our part”.

Banki, które otwierają akredytywę, włączają takie klauzule do ich treści z powodu przesadnej troskliwości o ochronę interesów zleceniodawców, co jednak nie jest zgodne z wykładnią art. 16 UCP 600. Artykuł ten precyzuje wyraźnie, jakie czynności muszą być dokonane przez bank otwierający i bank potwierdzający (jeżeli występuje) – por. art. 16 (c), (d) i (e), gdy decyduje się na odmowę honorowania lub negocjowania akredytywy. Jeżeli zatem nie będą one działały zgodnie z postanowieniami tego artykułu, to żaden z wymienionych banków, nie będzie mógł twierdzić, że dokumenty nie stanowią zgodnej prezentacji art. 16 (f). W treści klauzuli występuje wyraźna sprzeczność z punktem (c) art. 16, który wymaga, że bank, który zdecyduje się na odmowę honorowania lub negocjowania, musi przekazać odpowiednie zawiadomienie o tym fakcie do prezentującego.

  1. “The negotiating bank must certify on the covering schedule that all credit terms have been complied with or list the discrepancies, as per art. 16 (c) i (d) of ICC UCPDC PUBL.600, otherwise the documents will be considered as collection documents without any notification”.

Jest to przykład zastosowania klauzuli o treści podobnej do wspomnianej powyżej. Beneficjent w tym wypadku znów ponosi ryzyko, jeżeli bank działający na rzecz banku otwierającego akredytywę, zaniedba wskazania, że zaprezentowany mu zestaw dokumentów wymaganych akredytywą stanowi zgodną prezentację. Podobnie, gdy ów bank błędnie podejmie decyzję co do oceny zgodnej prezentacji i przekaże ją bankowi otwierającemu, skłaniając go do potraktowania owych zgodnych dokumentów jako inkaso.

Należy dodać, że pojawia się tu również ryzyko związane z potwierdzeniem akredytywy. Dlatego też powinna być dokonana stosowna zmiana w treści akredytywy, dotycząca ewentualnej niezgodności prezentowanych dokumentów. Chodzi o to, aby wszystkie wątpliwości zostały rozwiane zanim bank negocjujący podejmie decyzję o uznaniu dokumentów za zgodne z akredytywą i wyrazi zgodę na jej potwierdzenie. W związku z powyższym niezbędna jest ścisła konsultacja w tej materii, pomiędzy beneficjentem akredytywy a bankiem, który ją awizował, po to, aby beneficjent był zorientowany czy wymagania akredytywy umożliwiają mu zgodną prezentację. W przeciwnym razie beneficjent powinien postulować dokonanie stosownych zmian w treści akredytywy i dopiero po ich akceptacji, dokonać prezentacji dokumentów do banku negocjującego.

  1. A. “Please collects your advising commission or other relative charges before releasing the original credit to the beneficiary. UCP 600 article 37 c) is not applied to this credit even if this LC is cancelled or unutilized”.

    B. “In case of your charges (advising, negotiation, confirmation etc) are for beneficiary, not withstanding article 37 C of UCP 600. These charges must be collected from beneficiary whether the credit utilized or unutilized”.

W odniesieniu do przedstawionych tu dwóch wariantów klauzul, dotyczących pobrania opłat i prowizji z tytułu czynności banku pośredniczącego, nasuwa się następująca uwaga. Wspomniany w treści obu klauzul artykuł 37 UCP 600, traktuje o wyłączeniu odpowiedzialności za działania strony poinstruowanej. W przedmiotowym punkcie c) tegoż artykułu stwierdza się m.in., że bank przekazujący (w świetle obu klauzul jest to bank otwierający akredytywę) innemu bankowi (pośredniczącemu) instrukcje wykonania usług jest odpowiedzialny za pokrycie jakichkolwiek prowizji, opłat, kosztów lub wydatków, poniesionych przez ten bank w związku wykonaniem instrukcji. Ponadto ów bank pozostanie odpowiedzialny za ich zapłatę również wtedy, gdy akredytywa stanowi, że ma je ponosić beneficjent, lecz nie mogą być pobrane lub potrącone z wpływów (z akredytywy).

Oznacza to de facto (w obu przypadkach), że treść klauzuli kłóci się całkowicie z treścią regulacji ICC wymienionej w art. 37. Wszystkie bowiem czynności związane z otrzymaniem akredytywy przez bank pośredniczący (będący stroną poinstruowaną) sprawdzeniem treści, powiadomieniem beneficjenta o wystawieniu na jego rzecz akredytywy, przechowania stosownych plików i informacji jej dotyczących – obciążają bank instruujący (otwierający). Nie jest zatem dopuszczalne jakiekolwiek stwierdzenie, że dotyczący tego akapit art. 37 c), miałby nie być stosowany. Dodać bowiem należy, że w przeciwnym wypadku, żaden bank awizujący nie podjąłby się realizacji tych czynności. Jest to zatem zapis wyraźnie szkodliwy (z ekonomicznego punktu widzenia) gdyż może odstraszać banki od awizowania akredytyw, jeśli nie będą mogły się rembursować w banku otwierającym, a należne opłaty oraz pokrycie kosztów otrzymają dopiero przy rozliczeniu akredytywy. Wprowadzanie zatem takich praktyk może znacząco zniekształcić prawidłowość procesu realizacji akredytyw.

Warto jednak wspomnieć również o tym, że bank awizujący zachowując swoją poufność, może odmówić awizacji akredytywy zanim nie pobierze stosownej opłaty lub prowizji. Sytuacja tego rodzaju jest najczęściej spotykana wówczas, gdy akredytywa jest dostępna przez negocjację w jakimkolwiek banku. Spowodowane jest to tym, że bank awizujący może chcieć uniknąć konsekwencji w wypadku gdyby bank otwierający nie uiściłby tych opłat.

  1. “We thereby engage that drafts drawn and/or documents presented will be duly honoured by us provided the terms and conditions of the credit are complied with and payment will be made at three (3) working days after maturity date”.

Problem w tym wypadku sprowadza sie do tego, że pomimo paragrafu B4 (data płatności), który odnosi się częściowo do dni karencji i zwłoki w przekazaniu(paragraf B7), Międzynarodowych Standardów Praktyki Bankowej dla badania dokumentów w ramach akredytyw dokumentowych  – tego rodzaju klauzula jest często stosowana. Prowadzi to do opóźnienia płatności, gdyż wykracza ona poza datę płatności, określoną przez prezentację (por. International Standard Banking Practice for the Examination of Documents under UCP 600, ICC Publ. No. 745 E, Paris 2013, s.29 – 32).

  1. A oto kolejny przykład złych praktyk. Dotyczy on akredytywy, która jest dostępna w każdym banku kraju beneficjenta. Wskazując, zatem miejsce wygaśnięcia akredytywy w tym kraju, zawiera ona w swej treści następującą klauzulę:
    „Claim must be submitted to us not later than 14 calendar days after, expiry date”.

Tego rodzaju klauzule mogą sugerować, że beneficjent nie otrzyma zapłaty, jeżeli dokumenty zostaną złożone z opóźnieniem bądź zaginą w trakcie przesyłania ich do miejsca wyznaczonego na prezentację, mimo iż beneficjent spełnił wymagane warunki i postanowienia akredytywy, przedkładając zgodne dokumenty w miejscu określonym w akredytywie (w banku beneficjenta).  W takiej sytuacji problem zwłoki bądź utraty dokumentów nie może być w jakikolwiek sposób wiązany z działaniami beneficjenta lub nawet banku negocjującego, lecz mógł być spowodowany ewentualną pomyłką kuriera lub poczty. Dlatego też zarówno beneficjent, bank potwierdzający, jak i bank wyznaczony (jeśli nie jest bankiem potwierdzającym), powinien się kategorycznie domagać od banku otwierającego i zleceniodawcy, usunięcia tego typu klauzul – wnioskując o dokonanie stosownej zmiany do akredytywy.

  1. Weźmy z kolei pod uwagę następujący przypadek.
    Bank awizujący wysyła swój mailowy awiz akredytywy/zmiany, wystawionej przez inny bank, weryfikując autentyczność komunikatu otrzymanego z tego banku. Awiz otrzymany z banku awizującego nie jest podpisany i zawiera treść komunikatu, który stwierdza jak następuje:
    This is a Computer generated Advice and does not require any signature”.

Jak widać z powyższej treści – dokument sam sobie zaprzecza. Potwierdza bowiem autentyczność otrzymanego komunikatu a jednocześnie nie uwiarygodnia własnego komunikatu.

  1. A. “All discrepancies are acceptable”
    B. “All discrepancies in documents are acceptable except in description of goods, unit price, total amount and weight of goods. Discrepancies between insurance policy/certificate and commercial invoice are acceptable”.
    C. “All documents shall be accepted as presented”.

Zaprezentowane powyżej trzy odmiany klauzul o podobnej treści w praktyce zwalniają bank otwierający, potwierdzający (jeśli występuje) i wyznaczony – z konieczności badania zgodności dokumentów z akredytywą. Klauzule takie wprowadzane są do treści akredytywy na prośbę zleceniodawców. Wynika to na ogół z presji wpływowego beneficjenta na zleceniodawcę w celu uniknięcia zastrzeżeń banku wyznaczonego lub otwierającego do dokumentów, gdyby te okazały się nie spełniać wymogów akredytywy. W rezultacie (z tego punktu widzenia) akredytywa traci swą funkcję chroniącą interesy kupującego (zleceniodawcy) i tym samym niewiele różni się od inkasa. Niemniej jest to o tyle niedobra praktyka, że banki, które to akceptują, mogą narazić swego klienta na trudne do skalkulowania ryzyko. Wiąże się ono np. z pogwałceniem wymaganych regulacji importowych, zarzutem prania brudnych pieniędzy a przede wszystkim – z utratą kontroli nad towarem, którego zakupu dokonał zleceniodawca akredytywy.

Pozostańmy jeszcze przy klauzuli „documents acceptable as presented”. Z uwagi na to, że tego rodzaju klauzula jest często spotykana, pojawia się pytanie czy oznacza to, że wszystko jest możliwe? Rozważmy w związku z tym następujący przypadek.

Bank X otworzył akredytywę, która wymaga prezentacji lotniczego listu przewozowego w postaci fotokopii. Ponadto akredytywa zawierała dodatkowy warunek o treści następującej:

„The photocopy of The Airways bill is acceptable as presented, provided that it complies with the two following conditions:

  • The airway bill must show shipping marks as M/339/UTZ.
  • The airway bill must show gross and net weight”.

Beneficjent dokonuje zatem prezentacji stosownych dokumentów w banku wyznaczonym, w celu realizacji akredytywy. Prezentacja obejmuje m.in. fotokopię lotniczego listu przewozowego. Badając przedłożone dokumenty bank wyznaczony odkrywa, że fotokopia listu lotniczego nie wskazuje w sposób wyraźny jego wystawcy, jako przewoźnika. Mimo to akceptuje dokumenty bez żadnych zastrzeżeń i przesyła je do banku otwierającego akredytywę.

Bank otwierający wykrywa wspomnianą niezgodność i powiadamia bank wyznaczony o odmowie uznania dokumentów za zgodne z akredytywą i zarazem odmawia dokonania zapłaty. Argumentem jest brak identyfikacji wystawcy listu lotniczego, jako przewoźnika na jego kopii.

Czy bank otwierający miał prawo tak postąpić? Otóż nie, nie miał prawa. Rzeczony dokument nie jest bowiem oryginałem dokumentu transportowego lecz jedynie kopią. Zgodnie z art. 14(f) UCP 600, bank dokonuje sprawdzenia zgodności treści dokumentu z jego funkcją i bada czy treść dokumentu nie jest sprzeczna z jakimkolwiek innym prezentowanym dokumentem lub warunkami akredytywy (czego w tym wypadku nie było). Z kolei zgodnie z art. 14(c) mowa jest o prezentacji oryginałów dokumentów transportowych, w tym wypadku na podstawie art. 23 (Dokument transportu lotniczego). W omawianej sytuacji nie mają one zastosowania gdyż prezentacja obejmowała jego kopię a według art. 14(d): „dane na dokumencie, czytane w kontekście akredytywy, samego dokumentu oraz międzynarodowych standardów praktyki bankowej, nie muszą być identyczne, lecz nie mogą być sprzeczne ze sobą, z danymi w tym dokumencie, z jakimkolwiek innym określonym w akredytywie dokumentem lub z akredytywą”.

W związku z powyższym, gdy warunki określone w dokumencie dotyczące oznakowania ładunku oraz jego wagi (netto/brutto) są zgodne z akredytywą, oznacza to, że taki dokument powinien zostać przez bank przyjęty.

Pozostaje jeszcze pytanie dotyczące klauzuli „dokumenty akceptowalne tak jak zostały zaprezentowane”. Czy z samej swojej istoty nie wyklucza ona jakiegokolwiek sprzeciwu ze strony banku otwierającego?

Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w aktualnej wersji Międzynarodowych Standardów Praktyki Bankowej (ISBP 745), a konkretnie w paragrafie A 19 (g). Stwierdza on, że „dokumenty akceptowalne, jak zostały zaprezentowane”, oznacza, iż prezentacja może obejmować jeden lub więcej dokumentów pod warunkiem, że zostaną zaprezentowane w dacie ważności akredytywy i gdy wymagana kwota mieści się w zakresie, który jest dostępny w akredytywie. Dokumenty nie będą w inny sposób sprawdzane pod względem zgodności z akredytywą lub UCP 600 bez względu na to czy są prezentowane w wymaganej liczbie oryginałów i kopii.

Niemniej, należy jednak wystrzegać się stosowania tego typu klauzul, gdyż nie będąc zdefiniowane w regułach UCP, stwarzają niebezpieczeństwo niewłaściwego rozumienia ich sensu i błędnych interpretacji. Toteż beneficjent, który otrzymuje z banku otwierającego, akredytywę z taką klauzulą, powinien wystąpić do zleceniodawcy z wnioskiem o wniesienie odpowiedniej poprawki lub wyeliminowania jej z treści akredytywy. Unika, bowiem w ten sposób potencjalnych komplikacji, o których była mowa w powyższym przypadku.

Z tego względu należy bacznie zwracać uwagę na wszystkie tego rodzaju złe praktyki, które tylko w niewielkiej części zostały tu zaprezentowane. Korzystanie z nich może pociągnąć za sobą nieobliczalne skutki dla tego, kogo ma to dotyczyć, zwłaszcza, gdy zostały zastosowane z inicjatywy innej strony – świadomie w złej wierze.

Na zakończenie – konkluzja natury ogólnej, odnosząca się do całości problematyki poruszonej w poszczególnych częściach cyklu.

Otóż, pod żadnym pozorem nie należy na własną rękę modyfikować, uszczuplać czy nadinterpretować reguł UCP 600 i ISBP 745.

Nie należy również sugerować takich rozwiązań bankom uczestniczącym w procedurze realizacji akredytyw. W obu wypadkach prowadzi to do wypaczenia sensu wykładni tych regulacji, co często powoduje opłakane skutki, zarówno dla stron, które same chciały na tym skorzystać, jak i dla stron, które celowo zostały dotknięte negatywnymi skutkami takich praktyk.

Ukazane w tym cyklu wszystkie trzy główne aspekty stosowania klauzul o charakterze preferencyjnym, sankcyjnym/prohibicyjnym, jak i świadomie promującym złe praktyki – należy zdecydowanie eliminować z praktyki obrotu handlowego, bowiem – zdecydowanie ten obrót utrudniają i powodują jedynie szkody ekonomiczne, finansowe i polityczne.

 

Andrzej Blajer
© Copyright by Andrzej Blajer

Recommended Posts

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Napisz do nas!

Napisz do nas a skontaktujemy się z Tobą najszybciej jak to możliwe.

Start typing and press Enter to search

Akredytywa dokumentowaakredytywa potwierdzona